Joanna Wysmyk · 11 Vision

Cześć, jestem Joanna.
Fotografka. Przedsiębiorczyni. Miłośniczka technologii i psychologii.

Przez ponad 10 lat pracowałam z setkami kobiet budujących swoje marki, firmy i nowe etapy życia.

To właśnie one nauczyły mnie czegoś ważnego.

Największą przeszkodą rzadko jest brak wiedzy.
Znacznie częściej jest nią brak jasności co do własnej wartości, mocnych stron i kierunku.

To obserwacja, która prowadzi mnie w pracy do dziś.

Joanna Wysmyk
Joanna Wysmyk
Skąd przyszłam

Zanim zostałam fotografką, byłam technikiem usług gastronomicznych. Organizowałam dziesiątki, może setki eventów. Nauczyłam się jednej rzeczy, której nie da się wyczytać z żadnej książki: jak sprawić, żeby ludzie czuli się dobrze tam gdzie są. Jak zauważyć, że ktoś potrzebuje chwili, zanim jeszcze o to poprosi.

Potem wyjechałam z Polski mając 20 lat. Ukończyłam w Irlandii szkołę business studies i trafiłam do firmy deweloperskiej jako jedyna Polka w dziesięcioosobowym teamie. Stres na maxa, ale też wyróżnienie. Zaczęłam od recepcji. Skończyłam na zarządzaniu milionowymi budżetami dla management companies apartamentów, centrów handlowych i powierzchni do wynajęcia.

Przez 7 lat zarządzałam ogromnymi projektami w Irlandii. Nauczyłam się, że każdy projekt, pomimo codziennego kopiuj-wklej, zaczyna się i kończy na ludziach.

W 2017 roku zakończyłam pracę w korporacji i zarejestrowałam swój biznes fotograficzny. Wtedy wiedziałam, że chcę robić coś, co łączy wszystko czego nauczyłam się przez te lata: pracę z ludźmi, dbałość o detale, prowadzenie kogoś przez coś trudnego. I robi to w sposób, który zostawia w kimś ślad.

Wróciłam do Polski po 14 latach. Zwiedziłam dziesiątki krajów w Europie, Afryce i na Bliskim Wschodzie. Każde miejsce uczy patrzeć inaczej. I ani razu nie żałowałam żadnego z tych kroków.

Co odkryłam przez 10 lat sesji

Na początku myślałam, że dobra fotografia to kwestia techniki, więc ją doskonaliłam. Odpowiedniego światła, dobrego sprzętu, właściwego kadru.

Z czasem zauważyłam coś innego. Kobiety przychodziły po fotografie. A wychodziły z większą jasnością. Zaczynały inaczej patrzeć na siebie. Czasem zmieniały sposób komunikacji. Czasem biznes. Czasem całe życie.

Na każdej sesji działo się coś, czego nie dało się zaplanować. Wchodziliśmy na tematy osobiste, dotykaliśmy przekonań które ktoś niósł od lat. Przez długi czas próbowałam to rozgryźć. Dlaczego klientki otwierają się przede mną w sposób, w który nie otwierają się przed innymi.

Najpiękniejsze zdjęcia powstają wtedy, gdy klientka przestaje się starać wyglądać dobrze. Gdy po prostu jest.

Teraz wiem, że robiłam to samo co w gastronomii i w Irlandii. Pomagałam ludziom zobaczyć siebie wyraźniej. Aparat był tylko narzędziem.

Co słyszę po sesjach
„Wow, naprawdę się sobie podobam."
„To dzięki Tobie dokonałam zmiany."

Wyróżnienia w magazynach są super, serio. Ale to jak czuje się ktoś po spotkaniu ze mną, i co potem z tym robi, jest cenniejsze niż jakakolwiek publikacja.

Moje zdjęcia były publikowane w:

Forbes Forbes Women Newsweek Puls Biznesu Rzeczpospolita Onet
Skąd wzięło się 11 Vision

Problemem moich klientek rzadko był brak wiedzy. Częściej był brak jasności. Nie widziały własnej wartości tak wyraźnie, jak widzieli ją inni. Miały potencjał, którego same nie potrafiły nazwać.

Dlatego rozszerzyłam to co robię poza fotografię. Bo samo zdjęcie nie zmienia niczego, jeśli kobieta dalej nie wierzy w to, co widzi na ekranie. Tak powstało 11 Vision. Metoda pracy z potencjałem, który jest, ale jeszcze nie widać.

Joanna Wysmyk
Co jest dla mnie ważne w pracy?
Bezpieczeństwo przed estetyką Klientka musi czuć się bezpiecznie zanim wyjdzie dobre zdjęcie. Bezpieczna oznacza: widziana, nieoceniana, prowadzona.
Prawda zamiast perfekcji Szukam prawdziwego momentu. Tego, w którym widać człowieka w jego profesjonalnej formie.
Praca z historią jest kluczowa Każda klientka przychodzi z czymś więcej niż potrzeba dobrych zdjęć. Staram się to zobaczyć i uwzględnić w tym co tworzę.
Szczerość zamiast sprzedawania Jeśli sesja nie jest tym czego potrzebujesz w tej chwili, powiem Ci to wprost. I zaproponuję co będzie dla Ciebie lepsze.
Dla tych które lubią wiedzieć więcej

Od 2019 roku intensywnie pracuję nad sobą: terapia, medytacja, coaching, astrologia, Human Design. Interesuję się psychologią i sposobami, w jakie ludzie podejmują decyzje.

Nie traktuję tych narzędzi jak wyroczni. Traktuję je jako kolejne sposoby patrzenia na człowieka. I na siebie.

Jestem numerologiczną 11, tak zwaną liczbą mistrzowską. W praktyce oznacza to silną intuicję i łatwość wyczuwania potrzeb innych, często zanim oni sami je nazwą. Stąd też nazwa metody.

Nie musisz tego rozumieć żeby to poczuć. Wystarczy przyjść.

Joanna Wysmyk
Po godzinach

W domu śmieję się głośno, tańczę do It's My Life Bon Jovi, śpiewam w samochodzie i mam słabość do kawy oraz matchy, którą piję od ponad 12 lat. Kocham chodzić w sukienkach.

Przez lata nie lubiłam być fotografowana, bo wywoływało to we mnie niepewność. Rozumiem więc doskonale co czuje klientka, która pierwszy raz staje przed obiektywem.

Od 15 lat okresowo mierzę się ze stanami lękowymi. Mówię o tym, bo wierzę, że prawdziwość jest ważniejsza niż perfekcja. Na zdjęciach i w życiu.

Chcesz zobaczyć
co zobaczę w Tobie?

Zacznij od bezpłatnego quizu. Dowiesz się co Cię blokuje i jaki wzorzec widoczności nosisz w sobie.

Sprawdź swój Wzorzec Widoczności →
Woman taking a photo of herself with a camera in a mirror, in a bright room with large windows, sheer curtains, and a small table with a plant and a laptop