Sylwia
Wywiad video i sesja zdjęciowa, przygotowane tak, żebyś mogła po prostu przyjść i mówić.
Sylwia, przygotowałam dla Ciebie ten dokument, żebyś mogła przejść przez niego w swoim tempie, odłożyć, wrócić, zaznaczyć coś ołówkiem w głowie i nie musieć nosić tego ze sobą jako kolejnego zadania.
Znajdziesz tu wszystko, co jest nam potrzebne przed 15 października. Logistykę, przestrzeń, stylizacje, to jak będziemy pracować przy nagraniach i bank pytań, z którego wybierzesz to, co jest dla Ciebie teraz najważniejsze. Nie znajdziesz tu żadnego skryptu do wyuczenia, bo go po prostu nie potrzebujesz.
Moja rola w tym dniu to pilnować struktury, pytań i obrazu. Twoja rola to przyjść ze swoim doświadczeniem i tym, co naprawdę chcesz w tym momencie powiedzieć.
Jak wygląda ten dzień
Nagrywamy u Ciebie, w przestrzeni, w której naturalnie się czujesz sobą. 15 października, bez pośpiechu, w Twoim rytmie.
Zaczniemy od krótkiego ogarnięcia przestrzeni i stylizacji, dosłownie kilkanaście minut, żebyśmy obie wiedziały, gdzie i w czym pracujemy. Potem przejdziemy do rozmowy przy kamerze, przeplatanej krótkimi przerwami, w których możemy zmienić miejsce, światło albo stylizację. Zdjęcia robimy w tych samych przestrzeniach, często w tych samych momentach, zaraz po mocniejszej wypowiedzi albo przed nią.
Co zabieram ja
Sprzęt do nagrań video i zdjęć, oświetlenie, które dopasuję do Twojego światła dziennego, i całą uwagę na to, żeby Ty mogła skupić się tylko na rozmowie.
Miejsce, tak jak chcesz Ty
Robimy to u Ciebie, będzie spokojnie i łatwiej Ci się skupić.
Przed nagraniem chwilę sobie pomedytujemy, to będzie tak po Twojemu, otworzymy sobie energię i niech popłynie. I zrobimy aktywację z intencją, zanim zaczniemy nagrywać.
Nie musisz niczego spinać od samego rana. Ja przyjadę wcześniej i zobaczę, co mamy do dyspozycji, zanim zaczniemy.
Przygotowanie merytoryczne
To jedyna praca domowa, o którą Cię proszę, i nie jest to pisanie tekstów, tylko słuchanie siebie.
- Przejrzyj bank pytań na końcu tego poradnika.
- Wybierz około piętnastu do dwudziestu pytań, przy których od razu czujesz, że masz coś do powiedzenia.
- Z tej grupy oznacz pięć, które są dla Ciebie teraz absolutnie najważniejsze.
- Zaznacz te pytania, przy których pojawia Ci się własna historia, doświadczenie albo konkretny przykład z pracy z ludźmi.
- Jeśli w trakcie czytania przyjdzie Ci do głowy własny temat albo pytanie, dopisz je, nawet jeśli nie ma go w banku.
- Przez te kilka dni przed sesją nagrywaj sobie głosówki, kiedy spontanicznie przyjdzie Ci jakaś obserwacja. Więcej o tym piszę w rozdziale o zapisywaniu pomysłów.
Poza tym, zastanów się nad kilkoma rzeczami, nie na piśmie, wystarczy, że poleżą w Tobie do 15 października.
Twoje doświadczenia
Kilka własnych sytuacji, o których jesteś gotowa mówić publicznie, bez poczucia, że za dużo odsłaniasz.
To, co widzisz u innych
Powtarzające się sytuacje, które zauważasz u osób przychodzących do Ciebie na pracę indywidualną.
Z czym się nie zgadzasz
Rzeczy w świecie rozwoju, duchowości i pracy z emocjami, które chciałabyś odczarować albo z którymi się nie zgadzasz.
Do kogo mówisz
Jakiego mężczyzny masz w głowie, kiedy mówisz, i co chcesz, żeby poczuł po zetknięciu się z Twoją komunikacją.
Nie uczysz się niczego na pamięć i nie piszesz gotowych odpowiedzi. Jeśli przy jakimś pytaniu masz już w głowie cały akapit, zapisz go sobie głosówką, ale na nagraniu i tak porozmawiamy o tym na żywo, swoimi słowami, w tej chwili.
Twój dom, nie studio
Nie musisz przygotowywać całego mieszkania. Wystarczy kilka miejsc, w których naturalnie dobrze się czujesz.
Poproszę Cię o przygotowanie dwóch albo trzech miejsc, z których ostatecznie wybierzemy te, które najlepiej zagrają na kamerze. Mogą to być:
- miejsce przy oknie, tam gdzie masz najwięcej naturalnego światła,
- sofa albo fotel, w którym siadasz, kiedy naprawdę odpoczywasz,
- stół, przy którym pracujesz albo rozmawiasz z ludźmi,
- spokojny fragment ściany, bez wzorów odciągających uwagę,
- miejsce, w którym po prostu lubisz przebywać, nawet jeśli nie umiesz tego uzasadnić.
W obrębie każdego z tych miejsc warto zrobić porządek, usunąć przypadkowe przedmioty, które będą rozpraszać wzrok w kadrze. Reszta mieszkania może zostać taka, jaka jest. Dom ma wyglądać jak Twój dom, nie jak przygotowana scenografia.
Ostateczny wybór miejsc i ustawień zrobię ja, po przyjeździu, kiedy zobaczę, jak pada światło. Nie musisz tego rozstrzygać wcześniej.
Twoje, nie przebranie ekspertki
Wiem, że estetyka i moda są dla Ciebie ważne, więc stylizacje mają być po prostu Tobą, nie kostiumem na potrzeby kamery.
Nie muszą to być od razu pełne, gotowe zestawy. Wystarczą różne góry, którymi potem na miejscu pożonglujemy. Dobrze, jeśli wśród nich znajdzie się:
- coś prostego i spokojnego,
- coś bardziej kobiecego,
- coś mocniejszego charakterem,
- coś naturalnego i swobodnego.
Nie narzucam konkretnych ubrań. Wybieraj z tego, co już masz i w czym czujesz się sobą. Jedyne, czego wolałabym uniknąć, to bardzo duże logotypy, agresywne napisy i rzeczy, które wizualnie odciągają uwagę od Twojej twarzy. Na miejscu wspólnie wybierzemy, który zestaw pasuje do którego momentu rozmowy.
Krótka checklista
- Ubrania przygotowane wcześniej, odwieszone
- Bielizna sprawdzona pod każdą stylizacją
- Biżuteria i dodatki, które zwykle nosisz
- Przedmioty z Twojej codziennej pracy albo medytacji, jeśli rzeczywiście z nich korzystasz
Nie budujemy sztucznych scenek z rekwizytami. Jeśli coś jest naprawdę częścią Twojego dnia, ma sens w kadrze. Jeśli nie, zostawiamy to na boku.
Rozmowa, nie seria rolek
Nie nagrywamy kilkudziesięciu sztucznych nagrań jedno po drugim. Nagrywamy rozmowę.
Ja zadaję pytanie, Ty mówisz. Jeżeli pojawi się mocny wątek, zostajemy przy nim dłużej i idziemy głębiej, zamiast odhaczać kolejny punkt na liście. Jedna dłuższa wypowiedź z łatwością później rozpada się na kilka osobnych materiałów i rolek, więc nie musisz się stresować, że coś musi się zmieścić w krótkiej formie już teraz.
W ciągu dnia chcemy złapać różne rodzaje wypowiedzi, nie tylko jeden ton:
- rozpoznanie problemu, nazwanie czegoś, co ludzie czują, ale rzadko to słyszą nazwane,
- obserwację z Twojej pracy z ludźmi,
- osobiste doświadczenie, Twoją perspektywę,
- wyjaśnienie mechanizmu, czyli to, jak to rozumiesz i jak z tym pracujesz,
- wypowiedź skierowaną bezpośrednio do mężczyzny, jakby mówiła do niego, a nie o nim,
- treści dotyczące relacji i seksualności,
- treści bardziej duchowe, dla osób, które są już głębiej w temacie,
- materiały, które później mogą posłużyć też reklamowo.
Najpierw doświadczenie człowieka, później metoda. Zamiast zaczynać od kundalini, energii czy podświadomości, zaczynamy od tego, co ktoś naprawdę czuje: mam wszystko, ale nic mnie nie cieszy, ciągle muszę się czymś zajmować, nie wiem, co czuję, nie potrafię być blisko, wszystko działa, ale ja nie czuję życia. Dopiero stamtąd przechodzimy do tego, jak Ty to rozumiesz i jak z tym pracujesz.
Bez uczenia się na pamięć
Najlepiej mówisz spontanicznie, kiedy pada dobre pytanie. Więc nie przygotowujemy skryptów.
Nie pisz gotowych odpowiedzi i nie ucz się niczego na pamięć. Nie potrzebujesz tekstu, potrzebujesz tylko siebie w danej chwili.
Moja rola podczas nagrań to prowadzić rozmowę, zadawać pytania, pogłębiać odpowiedzi i wyłapywać te wątki, które są najmocniejsze. Twoja rola to być obecna i odpowiadać tak, jak w danym momencie czujesz, nie tak, jak zaplanowałaś to dzień wcześniej.
Jeśli w trakcie nagrania zgubisz myśl albo poczujesz, że coś wyszło niezgrabnie, to jest normalne i do niczego się nie przykładamy na siłę. Zatrzymujemy się, śmiejemy z tego, jeśli trzeba, i próbujemy jeszcze raz. Nic z tego nie ma presji jednego dobrego ujęcia.
Zamiast przygotowania treści, lepiej zadbać o siebie fizycznie. Dobrze się wyspać dzień wcześniej, zjeść coś przed sesją, zostawić sobie trochę czasu rano, żeby nie wpadać w nagranie w biegu.
Jak wybierać, nie jak odhaczać
Bank pytań, który dostaniesz osobno mailem w załączniku, nie jest testem, w którym trzeba udzielić odpowiedzi na wszystko.
Przy wyborze kieruj się jednym kryterium: nie tym, co wypada powiedzieć, ale tym, przy czym naprawdę coś w Tobie się odzywa. Jeśli przy jakimś pytaniu czujesz lekki opór albo myślisz, że to za dużo, to też jest informacja, z którą warto zostać, nie koniecznie po to, żeby to pytanie wybrać, ale żeby zauważyć, że ono w Tobie coś poruszyło.
Dobre pytanie do wyboru to takie, po którym w głowie od razu pojawia Ci się konkretna sytuacja, osoba albo zdanie, które chcesz powiedzieć. Jeśli musisz się długo zastanawiać, co powinnaś odpowiedzieć, to znak, że to pytanie może zaczekać na inny moment.
Nie wybieraj pytań, przy których wydaje Ci się, że powinnaś coś powiedzieć. Wybierz te, przy których od razu pojawia Ci się myśl, emocja, historia albo stanowisko.
Gadaj do telefonu, nie pisz notatek
Wiem, że dobrze wygadujesz swoje myśli, więc nie proszę Cię o prowadzenie notesu.
Wiem, że część tej pracy już za Tobą. Jutro wieczorem usiądź sobie na chwilę z listą pytań ode mnie i zobacz, co jeszcze przychodzi Ci do głowy. Jeśli coś się pojawi, nagraj to sobie krótką głosówką w telefonie, nie musi być uporządkowana, to tylko dla Ciebie, żeby nie zgubić myśli.
Te głosówki nie są materiałem do odczytania na nagraniu. Są po to, żebyśmy obie wiedziały, które tematy są dla Ciebie teraz najbardziej żywe.
Odpuść to sobie
Tyle samo, ile warto przygotować, warto też odpuścić.
- Nie musisz pisać scenariusza ani gotowych odpowiedzi
- Nie musisz uczyć się niczego na pamięć
- Nie musisz przygotowywać całego domu, wystarczy kilka miejsc
- Nie musisz mieć idealnie dopasowanych stylizacji, wystarczą Twoje
- Nie musisz odpowiadać na wszystkie pytania z banku
- Nie musisz mówić gładko i bez wahania, przerwy i szukanie słów też są ważne i są częścią rozmowy
- Nie musisz budować narracji wokół swojej historii, wystarczy, że z niej mówisz, nie że ją opowiadasz jako historię
Wszystko, co jest naprawdę potrzebne, jest już przygotowane z mojej strony. Ty masz tylko przyjść taka, jaka jesteś tego dnia.
Ja będę pilnować struktury, pytań, obrazu i tego, żebyśmy wykorzystały ten dzień jak najlepiej. Ty nie musisz przychodzić z gotowym contentem. Przyjdź ze swoim doświadczeniem, obserwacjami i tym, co naprawdę chcesz dziś powiedzieć.

